Monaco – Reims

Analiza

Obecna forma Monaco jest dość chaotyczna, zwłaszcza w 2025 roku, gdzie na 13 rozegranych dotychczas meczów udało im się wygrać tylko siedem. Warto zauważyć, że statystyki xG (oczekiwane gole) często przewyższają te ich przeciwników, mimo to często schodzą z boiska pokonani. Taka huśtawka formy znacząco wpływa na ich pozycję w Ligue 1 oraz w międzynarodowych pucharach. Warto wyróżnić zawodnika Mika Bieretha, który niemal natychmiast stał się kluczowym graczem w ataku, jednak kontuzja Folarina Baloguna to dotkliwa strata.

Wyniki Reims również się pogorszyły w ostatnim czasie, szczególnie w Ligue 1, gdzie od 12 meczów nie potrafią wygrać. Mimo to zwycięstwa w meczach pucharowych, a zwłaszcza sukces w rzutach karnych przeciwko Monaco, mogą dodać im trochę pewności siebie. Japoński skład, zwłaszcza Keito Nakamura i Junya Ito, odgrywa kluczową rolę w ofensywie. Jednak problemy z dyscypliną defensywną i liczne żółte kartki są jednym z powodów ich serii porażek.

Rekomendacje

Niskie ryzyko

  • Oba zespoły strzelą gola – Prawdopodobieństwo: 61,34% Zarówno Monaco, jak i Reims mają tendencję do tego, że obie drużyny zdobywają bramki, zwłaszcza że ich defensywne statystyki nie pokazują dominacji nad przeciwnikami. Forma Reims na wyjazdach sugeruje, że mogą być zdolni do strzelenia przynajmniej jednego gola.
  • Monaco strzeli więcej niż 0,5 gola – Prawdopodobieństwo: 85,49% Ich najskuteczniejsi zawodnicy w ataku wykorzystują minimalne możliwości obronne przeciwników, zapewniając co najmniej jedno trafienie. Biorąc pod uwagę formę Reims, istnieje możliwość, że to się stanie.

Średnie ryzyko

  • Powyżej 2,5 gola – Prawdopodobieństwo: 61,9% Na podstawie charakteru poprzednich spotkań obu drużyn i ich obecnej formy można oczekiwać, że padnie kilka goli, głównie ze względu na skłonność Monaco i Reims do wyrównanych meczów.

Obserwacje

Interesującym spostrzeżeniem jest to, że chociaż Monaco dominuje w statystykach (np. xG), wyniki nie zawsze to odzwierciedlają. Forma Reims jest słaba, ale są w stanie zaskoczyć w meczach pucharowych bardziej zorganizowaną grą.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *